Rytuały magiczne

Tabliczka Ouija i kontakt ze zmarłymi

Tabliczka Ouija i kontakt ze zmarłymi. Tablica Ouija, którą znamy i kochamy (lub której się boimy!) istnieje od lat 90. XIX wieku . Jednak „tablice informacyjne” przez wieki były częścią historycznych cywilizacji na całym świecie. Tablica była kiedyś używana w starożytnym Rzymie do przepowiadania następnego króla. Na całym świecie pisanie duchowe było powszechną metodą komunikowania się ze zmarłymi. Oczywiste jest, że ludzie od bardzo dawna próbują za pomocą tablic kontaktować się z drugą stroną.

Ludzie z epoki wiktoriańskiej nie byli wyjątkiem i byli szczególnie zafascynowani duchami i siłami nadprzyrodzonymi. Wiele osób podążyło za ruchem zwanym „spirytualizmem ”. Rozprzestrzenianiu się spirytualizmu w Ameryce Północnej i Europie towarzyszył wzrost dóbr konsumpcyjnych i nowych wynalazków. Cały czas trafiały na rynek produkty, które obiecywały udowodnić istnienie i dawały możliwość obcowania ze zmarłymi bliskimi. Podczas gdy wiele osób naprawdę wierzyło w duchową komunikację z niewidzialnym królestwem. Niektórzy ludzie biznesu, którzy chcieli wykorzystać ten trend, szybko się dorobili.

Tabliczka Ouija i kontakt ze zmarłymi

Nowoczesna tablica Ouija, którą poznaliśmy, została opatentowana przez Elijaha Bonda. Ludzie przynależący do ruchu spirytualistycznego epoki wiktoriańskiej już używali gadających tablic, ale „tablica Ouija” Bonda była pierwszą szeroko rozpowszechnioną komercyjną próbą zarobienia pieniędzy na tym pomyśle. Połączenie dobrego wyczucia czasu i inteligentnego marketingu sprawiło, że tablica Ouija odniesła ogromny sukces.

Nie jest jasne, czy Bond i jego partnerzy naprawdę wierzyli, że ich tabliczka może kontaktować się z duchami, ale udało im się przekonać wystarczającą liczbę osób, aby uzyskać patent na projekt. Bond był przez lata zaangażowany w szereg innych wynalazków, w tym dotyczących silników parowych. Kiedy nie brał udziału w programach wynalazczych, praktykował prawo w Baltimore. Chociaż pod koniec swojego życia próbował opatentować kolejną gadającą tablicę, tablica Ouija była jego monumentalnym roszczeniem do sławy.

Wczesne tablice Ouija były reklamowane jako „zabawka i gra”. Jednak jego związki ze spirytualizmem i jego potencjałem komunikowania się ze zmarłymi przyciągały inny typ klienteli. Wszelkiego rodzaju spirytualiści byli zafascynowani nowym urządzeniem. Zastanawiali się, czy produkt może pomóc w ich poszukiwaniach w komunikacji z drugą stroną. Dla firmy Kennard Novelty Company, która wyprodukowała tablicę, nie miało znaczenia, dlaczego ludzie kupowali ich grę: znikali z półek i czynili ich bogatymi.

Spirytyzm XX wieku

Dekady po jej wynalezieniu popularność tablicy Ouija osiągnęła swój szczyt. W latach dwudziestych, po zniszczeniach I wojny światowej, spirytyzm znów zyskał na popularności. Po stracie tak wielu bliskich w konflikcie i stawienia czoła zmieniającemu się światu po najbardziej destrukcyjnych latach w historii ludzkości, ludzie szukali wskazówek. Wiele osób, w tym celebryci i politycy, zwróciło się po odpowiedzi do świata duchów. Wraz z gadającymi tablicami ludzie ponownie zainteresowali się seansami i mediami. Nawet ówczesny premier Kanady, William Lyon Mackenzie King, czynnie uczestniczył w spirytualizmie. Starał się nawiązać kontakt ze zmarłymi bliskimi i mentorami.

Nic dziwnego, że popularność tablicy Ouija również eksplodowała na początku lat dwudziestych. Kampanie marketingowe sprzedawały tablicę nie tylko jako grę dla całej rodziny. Ale także jako „magiczną” gadającą tablicę do komunikowania się z duchami. Tablica weszła nawet do amerykańskiego folkloru po tym, jak Norman Rockwell stworzył ilustrację jej użycia.

Wkrótce po tym, jak jego wynalazek osiągnął nowe wyżyny, Elijah Bond zmarł. Jego nekrolog nie wspominał o jego kultowym stworzeniu, a zamiast tego skupiał się na członkach rodziny i karierze prawniczej, którą porzucił.